Poczucie pustki

Chyba niezaprzeczalną prawdą jest fakt, że każdy z nas chce żyć w pełni szczęścia, prawda? Choć pełnia szczęścia może być niekiedy nieco inaczej rozumiana przez każdego z nas. Dla jednego pełnia szczęścia może oznaczać możliwość obejrzenia odcinka ulubionego serialu z ukochanym bądź ukochaną, z lampką wina i czymś słodkim do przegryzienia, dla drugiego mogą to być dwutygodniowe wakacje za granicą nad morzem spędzone w ekskluzywnym hotelu, gdzie niestety ceny posiłków przekraczają budżet wielu statystycznych osób, a dla jeszcze innego może to być fakt, że mógł zasnąć czysty, z pełnym żołądkiem, we własnym mieszkaniu i z ukochaną osobą tuż obok oraz fakt, że tego ranka się obudził, by znów móc przeżyć kolejny dzień. Te proste przykłady idealnie pokazują to, jak dla różnych osób różnie może być rozumiane szczęście. Jedni praktycznie w ogóle nie odczuwają szczęścia, choć takich ludzi nie jest za wiele. Jak myślisz, co można zrobić, by poczuć się choć nieco szczęśliwszym? By poczuć przypływ pewności siebie, jeżeli do tej pory jej brakowało? By zrozumieć to, jak działają relacje międzyludzkie i móc się do nich dostosować, by nie czuć się więcej samotnym? Możliwe, że wielu ludzi, którzy nie uważają się za szczęśliwych, tylko ciągle odczuwają brak szczęścia, pewnie uważają siebie za nieco gorszych od innych. Albo wręcz przeciwnie – za lepszych od innych. Poczucie, że jest się najlepszym, a inni są od nas gorsi, może nas prowadzić do dużego nieszczęścia, ponieważ z całą pewnością ludzie odczują to, jaki mniej więcej mamy do nich stosunek i się od nas odwrócą. A po drugie my sami nie będziemy się chcieli zadawać z „gorszymi” od nas i nim tamci zdążą odwrócić się od nas, to my odwrócimy się od nich. Skupmy się jednak na pierwszej grupie ludzi – tych, którzy uważają się za nieco gorszych. Taki człowiek z całą pewnością zadaje sobie pytanie, w którym pyta siebie czego wciąż mi brak, czego nie mam ja a co mają inni? Te pytania biorą się zapewne z poczucia pustki, jakby wszyscy ludzie mieli tę pustkę czymś zapełnioną. Może jakąś emocją, cechą charakteru albo jeszcze czymś innym, czymś czego my nie potrafimy pojąć i czego nigdy nie będziemy mieli. I to jest właśnie ogromny błąd, jaki niestety popełnia wielu z nas. Często bowiem przyjmujemy los taki jaki jest, zakładając, że tak właśnie musi być i że to z nami jest coś nie tak, więc ludzie mają pełne prawo, by dziwnie na nas patrzyć. Otóż nie. Musisz mieć na uwadze fakt, że wszystko da się w sobie wypracować. Ludzie kierowani przez psychologów lub psychiatrów potrafią pozbyć się depresji, lęków, natręctw, stresu i innych rzeczy, które spędzają im sen z powiek. W zamian tego mogą nabyć pewności siebie, wiary we własne umiejętności czy też po prostu nauczą się, jak olewać niektóre sprawy, jak cieszyć się drobnostkami, jak rozmawiać z ludźmi, aby oni nas dobrze rozumieli i aby czuli, że jesteśmy dobrym partnerem do rozmów. Jeżeli uważasz, że czegoś ci brakuje, zrób coś z tym. Pomyśl o tym, co to może być i zmień to!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here