Podnóżki motocyklowe przenoszą ciężar ciała podczas wstawania z kanapy, pomagają utrzymać pozycję w zakręcie i zapewniają punkt podparcia przy hamowaniu oraz przyspieszaniu. Ich zużycie zwykle postępuje powoli, dlatego kierowca może przyzwyczaić się do luzu, śliskiej gumy albo wyrobionego przegubu. Nie istnieje jeden przebieg, po którym każdy komplet trzeba wymienić. Decyzję podejmuje się na podstawie stanu elementu i jego mocowania.
Przy zakupie nowych części trzeba zacząć od zgodności z konkretnym motocyklem, ponieważ średnica sworznia, szerokość uchwytu, sprężyna i geometria przegubu różnią się pomiędzy modelami. W kategorii podnóżki motocyklowe Gmoto znajdują się zarówno proste podnóżki kierowcy i pasażera, jak i komplety oraz części montażowe. Wśród widocznych ofert proste modele kosztują orientacyjnie od około 20 do 170 zł, dlatego sama cena nie mówi jeszcze nic o poprawnym dopasowaniu.
Zużycie podnóżków widać podczas prostych oględzin
Kontrolę najlepiej wykonać na postoju, chwytając każdy podnóżek i sprawdzając luz w pionie oraz na boki. Instrukcja serwisowa Royal Enfield zaleca ocenę zużycia, pęknięć i uszkodzeń w rejonie mocowania, a także stanu sworznia oraz sprężyny. Sprężyna nie powinna być pęknięta ani wyraźnie osłabiona. Jeżeli podnóżek składa się z dużym oporem albo po złożeniu nie wraca prawidłowo, mechanizm trzeba oczyścić, sprawdzić i w razie uszkodzenia wymienić.
Do sygnałów przemawiających za naprawą lub wymianą należą:
- wyczuwalny luz w mocowaniu,
- pęknięcie podnóżka albo wspornika,
- wygięcie po przewróceniu motocykla,
- mocno zaokrąglone zęby metalowej powierzchni,
- przetarta albo twarda guma, przez którą but łatwo się ślizga,
- silna korozja w rejonie sworznia, uchwytu lub wspornika.
Szczególnie ostrożnie trzeba traktować elementy po glebie lub kolizji. Podnóżek może wyglądać na cały, a jednocześnie mieć wygięty wspornik lub uszkodzony sworzeń. Luźne śruby, zerwany gwint i uszkodzone mocowanie także wymagają usunięcia przyczyny, a nie tylko chwilowego dokręcenia części.
Przepisy wymagają sprawnych punktów podparcia stóp
Polskie warunki techniczne przewidują w motocyklu podnóżki albo inny sposób oparcia nóg dla kierującego i pasażera. W unijnych wymaganiach dla konstrukcji pojazdu podnóżek ma wytrzymać statyczną siłę 1700 N bez trwałego odkształcenia, które pogarsza jego działanie. W procedurze siłę przykłada się także 15 mm od końca podnóżka przy maksymalnym nacisku 2,0 MPa. Przewidziana przestrzeń powinna pozwalać bezpiecznie oprzeć stopę o długości co najmniej 300 mm i szerokości co najmniej 110 mm.
Przepisy dotyczące badań technicznych wskazują brak, obluzowanie albo znaczną korozję podnóżków jako usterkę poważną. W praktyce oznacza to, że podnóżek nie może być traktowany jak ozdobny detal. Jeśli mocowanie porusza się w sposób nieprzewidziany przez konstrukcję, część jest przeżarta korozją albo nie zapewnia stabilnego podparcia, jazda do czasu usunięcia usterki nie jest dobrym pomysłem.
Inny podnóżek może poprawić ergonomię motocykla
Wymiana nie musi wynikać z uszkodzenia. Czasami seryjna pozycja stóp powoduje nadmierne ugięcie kolan, utrudnia jazdę na stojąco albo nie odpowiada wzrostowi kierowcy. Przykładowy zestaw SW Motech ION pozwala zachować seryjną wysokość albo obniżyć podnóżki o 15 mm. System EVO tego producenta ma 36 ustawień, które pozwalają zmieniać wysokość, położenie do przodu lub do tyłu oraz kąt, przy maksymalnym obniżeniu wynoszącym 15 mm.
Znaczenie ma także powierzchnia pod stopą. Podnóżki ze stali nierdzewnej z wyraźnym profilem zapewniają lepsze trzymanie podeszwy podczas jazdy terenowej, natomiast zdejmowana nakładka gumowa ogranicza odczuwanie drgań na asfalcie. W rozwiązaniach SW Motech przegub wykonany z wytrzymałego stopu aluminium pozwala podnóżkowi złożyć się przy przewróceniu motocykla. Taka konstrukcja zmniejsza ryzyko uszkodzenia wystającego elementu przy kontakcie z podłożem.
Cena zależy od konstrukcji i zakresu regulacji
Najprostsze zamienniki i komplety do popularnych motocykli mogą kosztować kilkadziesiąt złotych. W przejrzanych ofertach Gmoto wiele prostych produktów mieściło się mniej więcej od 20 do 170 zł, natomiast bardziej rozbudowane zestawy producentów akcesoryjnych kosztują więcej. SW Motech wyceniał zestaw ION na 115 euro, a regulowany EVO na 145 euro. Są to ceny konkretnych produktów, nie ogólny cennik całego rynku.
Do ceny samych podnóżków może dojść adapter. Rizoma podaje dla badanego zestawu adapterów cenę 53 euro za parę przed wskazaną na stronie promocją. Producent deklaruje dla tego konkretnego elementu czas montażu od 5 do 10 minut i informuje o certyfikacji TÜV adapterów. Nie oznacza to jednak, że każdy montaż trwa tak krótko, ponieważ zapieczony sworzeń, korozja albo uszkodzone mocowanie potrafią znacząco wydłużyć pracę.
Dopasowanie jest ważniejsze niż wygląd
Uniwersalny podnóżek powinien być wybierany dopiero po sprawdzeniu wymiarów i sposobu mocowania. Rizoma stosuje adaptery przeznaczone do konkretnych motocykli, podobnie SW Motech korzysta z przegubów pasujących do określonych uchwytów fabrycznych. Trzeba sprawdzić także sposób montażu sprężyny, zakres składania oraz to, czy po zmianie pozycji stopy nadal wygodnie obsługują dźwignię zmiany biegów i tylny hamulec.
Po montażu należy skontrolować, czy podnóżek porusza się tylko w przewidzianym zakresie i czy wszystkie elementy mocujące są zabezpieczone zgodnie z instrukcją producenta motocykla lub części. Jeśli pojawia się luz, sprężyna nie działa prawidłowo albo podnóżek ustawia się pod innym kątem niż po przeciwnej stronie, motocykl wymaga ponownej kontroli. Wymiana ma sens wtedy, gdy obecna część jest zużyta, uszkodzona, skorodowana albo jej geometria wyraźnie utrudnia poprawne ułożenie nóg.











